Patafiany

2009-01-17 23:03:43

Na jednej z planet zawisłej między ziemią a słońcem
ciało niebieskie spowite oswojonym logarytmem
kończąc dziecinstwo czujesz jak bardzo rodzina
staje ci się obca.
stajemy się swiadomi zasad rządzącymi tym
arytmetycznym ciałem niebieskim.
wielkimi szklanymi pryzmatami
soczewki
patrzymy w miłosierne oczy matki
na początku widac było chemiczny
instynkt
opiekuj się stworzeniem slabszym
to nie tylko instynkt to przykazanie
teraz witaj na ciele ale czarnym
gdzie jestes swiadom swojej głupoty
dwa razy bardziej rozumiesz innych
i juz się nie dziwisz dlaczego
i rodzina jest obca.

nie tak łatwo się pogodzic
z morzem
wyfruwasz z gniazdka szukasz
pokuty za ich winy u równych sobie
znajdujesz nihilistyczne dekadenckie
sprosne patetyczne kurewskie
prostytuowanie sie twoich
najintymnijeszych marzen
i nagle wpadasz w klucz tych samych
białych krukow o odmiennej historii
tez wiedzą co było kiedys w oczach
teraz wiedzą co jest w lustrze
tafli snieznej badz dorosłosci
poradzisz sobie jestes dojrzaly
to my tracimy kontakt?
to wy tracicie zainteresowanie
naszymi nudnymi problemami
ktore tez przezywaliscie

skomentuj (1)
Strona główna